Facebook, który ostatnimi czasy niesamowicie zyskał na popularności w Polsce, jest portalem naprawdę pełnym możliwości i to przyciąga.
Nie dość, że możemy namiętnie uprawiać za jego pośrednictwem farmę czy nawet otworzyć własną kawiarnię lub stać się Facebookowym Al’em Capone to możemy zakładać własne tzw. grupy.
Okazuję się, że inwencja użytkowników w tworzeniu różnego rodzaju grup nie zna granic – mamy grupę wielbicieli danych marek, ale też i na przykład grupę, która obwinia Disneya za stworzenie fałszywego wyobrażenia o miłości i „księciu z bajki”.
Obok jednak tych czasem mniej, a czasem bardziej poważnych grup pojawia się jeszcze jeden rodzaj grup – grupy nienawiści.
I tak oto istnieją sobie rasistowskie grupy – We hate Polish, We hate Polish people oraz I hate Poland. Jedna z nich jest bardziej popularna niż druga, jedna jest bardziej subtelna niż druga, ale obie mają na celu jedno – szerzenie nienawiści przeciwko Polsce i samym Polakom.
Na stronie grupy I hate Poland możemy co prawda przeczytać :
One more time for our less intelligent readers: this group is for hating POLAND. That means you need to have lived there or have visited THE COUNTRY. I DON’T MEAN THE PEOPLE. Unless you’re from Poznan. If you’re from Poznan, seriously, fuck you. Sorry, but I cannot stand Poznanistanians.
Ładne tłumaczenie prawda? Ta grupa wcale nie ma na celu szerzenie nienawiści do Polaków w ogóle. No, chyba że jesteś „Poznanistaninem”, wtedy miej się na baczności, bo Nathen Wayne i jego trupa będą szczerze i nawet oficjalnie nienawidzić właśnie Ciebie!
Na stronie We hate Polish już tak delikatnie i subtelnie nie jest :
we hate them all
– opis grupy
WE HATE POLISH GIVE US OUR FUCKIG JOBS BACK YOU POLISH BASTARDS!!!
Ale też grupa ma o wiele mniej członków więc widać część boi się konsekwencji przynależenia do tak otwarcie nienawidzącej i rasistowskiej grupy.
Do czego prowadzi tworzenie takich grup wzajemnej nienawiści? Pomijam juz tutaj kwestię opisaną przeze mnie wyżej szerzenia rasizmu, ale przecież w takim trybie możemy stworzyć grupę nienawiści przeciwko każdemu – tak jak to jedna z osób zaproponowała stworzenie grupy nienawiści przeciwko założycielowi grupy I hate Poland.
Jak jednak wygląda sprawiedliwość, gdy stworzy się taką grupę nianawiści przeciwko jednej konkretnej osoby? Administratorzy Facebooka zamknęli grupę I hate Nathen Wayne (założyciel grupy I hate Poland), ale sama rasistowska grupa istnieje nadal. Pewnie ma na to wpływ dość poprawny politycznie opis grupy – bardzo sprytne posunięcie ze strony założyciela, jednak wpisy na tablicy owej grupy nie pozostawiają żadnej wątpliwości jaki cel ma owe koło „wielbicieli.
Internet to ogromne medium, z nieograniczonymi możliwościami – zarówno pozytywami jak i negatywami. Byłaby wielka szkoda, gdyby to właśnie te negatywne strony w istnieniu globalnej sieci zaczęły przeważać. Internet tylko dlatego, że jest anonimowy nie powinien dawać możliwości szerzenia nienawiści przeciwko jakiemukolwiek narodowi. Sprzeciw się temu! Zgłoś wpis z tych grup do administracji Facebooka!
Popularity: 10% [?]






O cholera no to niezle rzeczy sie na FB dzieja !
Cena za niezależność Internetu?
…a to dopiero czubek góry lodowej
Ja to bym osobiście ich wszystkich rzucił na arenę w Rzymie – który nie jest w Polsce. Rozszarpywały by ich lwy – które są z Afryki, a Polska w Afryce nie leży. Na to wszystko patrzyli by Brytyjczycy, bo oni są zdolni do oglądania jak to się tłucze innych młotem. Porządku na trybunach będą pilnować Amerykanie – będzie to ich kolejna misja pokojowa. Szefem wszystkiego będzie Niemiec, bo oni lubią szefować innym. Śmiać się z tego wszystkiego będą Duńczycy, a sąsiedzi z naszej południowej granicy potraktują to wszystko jak Czeski film. Francuzi zajadać będą Żabie udka, które przygotują Włosi obserwujący zmagania śmiałków z Facebook-a, którym stanie się za dość ich działania na szkodę Polskiej brygady. Wiadomości na temat imprezy rozniesie Zośka, chłopi Polscy wezmą cepy a wszystko to pod zaściankowym tytułem – ciemnogród! Morał z tego taki – wszyscy jesteśmy w Europie więc zamiast drzeć się między sobą zajmijmy się raczej tym, jak naszą współpracę pogłębiać. Amerykanie może nie bardzo w Europie, ale cóż, mamy z nimi dużo wspólnych interesów, w tym ten właśnie Internet.
"Morał z tego taki – wszyscy jesteśmy w Europie więc zamiast drzeć się między sobą zajmijmy się raczej tym, jak naszą współpracę pogłębiać. Amerykanie może nie bardzo w Europie, ale cóż, mamy z nimi dużo wspólnych interesów, w tym ten właśnie Internet."
- Nic dodać, nic ująć!
Nie czuję się osobiście dotknięty tym zjawiskiem. Dlaczego? Po pierwsze warto rzucić okiem, kto i w jaki sposób udziela się w tych wpisach. Inteligencja to tam nie dominuje…
Tak samo pośród wielbicieli Redwatch i NOP, Młodzieży Wszechpolskiej, fanów zespołu "Honor" ciężko znaleźć osoby, które w domu trzymają twórczość Mickiewicza, czy Sienkiewicza. Mało który wie, co to był Przewrót Majowy, albo ile było powstań na Wielkopolsce. Oni nie myślą mózgiem, czaszka jest tylko po to, żeby "walnąć z dyni". Taki, jak idzie na lobotomię to zamiast trepanacji chirurdzy rozcinają mosznę, bo najczęściej tam mają najwięcej zwojów nerwowych.
Większość z nich to moim zdaniem osoby szukające w prymitywny sposób ujścia dla swojej agresji, nie myślą co robią zasłaniając się faktem, że dali się w pewnym sensie porwać owczemu pędowi nienawiści. Bo skoro robi to ktoś oprócz mnie, to znaczy że to jest dobre, prawda? Polacy są źli. Nie mogą nie być źli, skoro są źli. Są źli i koniec kropka!
To robactwo Europy XXI wieku, i jako robactwo należy takie zjawisko postrzegać. Czy mam się czuć obrażony, gdy obraża mnie robak?
Zgadzam się z tym co napisałeś, – chyba żadna z osób się tam udzielających nie grzeszy inteligencją, obyciem ani kulturą.
Jednak to wszystko jeszcze nie znaczy, że mamy nie reagować na rasistowskie grupy, bo to takie ciche przyzwolenie na to, by właśnie tak prymitywne osoby mogły wylewać żółć na inny naród.
Ja absolutnie nie twierdzę, że to zjawisko trzeba bezwzględnie bagatelizować. Bardzo dobrze, że je wymarkowałaś. Takie rzeczy trzeba uwidaczniać. Nie można biernie patrzeć, jak się szerzy.
Chodzi mi tylko o to, żebyśmy sami nie dali się wkręcić w ta spiralę, żeby na polskim facebooku nie powstawały odwetowe grupy "We hate Britains", albo "Fuck the Germans". Nie zniżajmy się do takiego poziomu. Przecież wszyscy wiemy, że drogą do szczęścia jest porozumienie, a nie wymiana ciosów…
ja tez sie z Toczkiem zgadzam… nie czuje sie obrazony przez grube wsiurów, ktorzy oczekuja pracy za nic podczas gdy nasi rodacy sie staraja przez co to wlasnie oni sa zatrudniani…
dobry przyklad ze wszechpolakami…
co zas do niereagowania – reagowac nalezy! ale nie sadze zeby zakladania grupy nienawisci grup nienawisci bylo najlepszym sposobem… nie kloc sie z debilem – sciagnie cie na swoj poziom i pokona doswiadczeniem
odpowiedniejsza forma byloby napisanie zwyczajnej petycji do administracji FB, lub zwrocenie uwagi na ten problem w inny sposob -> np. taki, jaki zastosowala autorka tego posta
Nie czuję się osobiście dotknięty tym zjawiskiem. Dlaczego? Po pierwsze warto rzucić okiem, kto i w jaki sposób udziela się w tych wpisach. Inteligencja to tam nie dominuje…
Tak samo pośród wielbicieli Redwatch i NOP, Młodzieży Wszechpolskiej, fanów zespołu „Honor” ciężko znaleźć osoby, które w domu trzymają twórczość Mickiewicza, czy Sienkiewicza. Mało który wie, co to był Przewrót Majowy, albo ile było powstań na Wielkopolsce. Oni nie myślą mózgiem, czaszka jest tylko po to, żeby „walnąć z dyni”. Taki, jak idzie na lobotomię to zamiast trepanacji chirurdzy rozcinają mosznę, bo najczęściej tam mają najwięcej zwojów nerwowych.
Większość z nich to moim zdaniem osoby szukające w prymitywny sposób ujścia dla swojej agresji, nie myślą co robią zasłaniając się faktem, że dali się w pewnym sensie porwać owczemu pędowi nienawiści. Bo skoro robi to ktoś oprócz mnie, to znaczy że to jest dobre, prawda? Polacy są źli. Nie mogą nie być źli, skoro są źli. Są źli i koniec kropka!
To robactwo Europy XXI wieku, i jako robactwo należy takie zjawisko postrzegać. Czy mam się czuć obrażony, gdy obraża mnie robak?
Wiesz…tak na prawdę to chyba czasami sami sobie zasłużyliśmy na takie traktowanie. Nie mówię, że akurat w tym wypadku, bo z FB dopiero się zapoznaję i topornie mi to idzie, ale często sami się prosimy a potem narzekamy…
Nie no, proszę! Na "We hate these fuckers" to sobie chyba żaden naród nie zasłużył by co do każdego jednego (Polaka) zastosować to zdanie.
To tak jakby powiedzieć, że jakaś kobieta zasłużyła sobie na gwałt i usprawiedliwiać tym gwałciciela.
Rasizm właśnie stąd się rodzi, że "jakieś polaki sobie zasłużyły" – nie powtarzajmy tego my sami.
Tak jak mówiłem – nie wiem jak na FB jest. Ale wiem, jak nasi rodacy zachowują się choćby na wycieczkach zagranicznych. I wcale nie dziwię się, że w niektórych miejscach nie lubią polaczków ;]
Polaków, Cinek, Polaków !
To można powiedzieć o każdym narodzie w takim razie – a jak się Anglicy zachowują w Krakowie na wieczorach kawalerskich i innych imprezach. To jak zakładamy dla nich też grupę i wsadzamy wszystkich Anglików do jednego wora :>?
Lubimy szufladkować – ludzkaaa rzeeecz ?
I żaden też naród na nic nie zasłużył – ale lubimy generalizować (np zasługi kilku osób na większe grono).
Mechanizm upraszczania broni nas przed nadmiarem informacji. Niestety w niektórych przypadkach zawodzi – tendencja do wyciągania wniosków na podstawie pojedynczych obserwacji. Brak znajomości statystyki. Spróbuj to komuś uświadomić. Sama zaprotestujesz :]
Cóż więcej?
No czasem też takie wychowanie…
Szufladkowanie to niestety najprostsze podejście do tematu.
Uwierz – tam są polaczki
Tacy nowobogaccy. Myślą, że jak zapłacą grosze to są panami świata ;]
Ja wierzę, ale uwierz mi Ty również – to samo można powiedzieć w takim razie o każdym innym narodzie. Generalizacja to najprostsze wyjście, warto z nią powalczy
Zgadza się
To samo można powiedzieć o każdym narodzie. Dlatego sporo Polaków nie lubi Niemców itp
Oj Niemców to raczej z konkretnego powodu sporo Polaków nie lubi…
polacy teraz dostajcie co wy do innego zrobcie . mieszkam w tym kraju tyle lat i wiem jak wy polacy traktujcie obcykrajowcow jak glowno . what ever you sow you shall reap .
proponuję wyjechać z tego kraju skoro od tylu lat jest źle
sam o tym myślę
co poradzić
nie mieliśmy kolonii jak Anglicy
mało do czynienia z obcokrajowcami
stąd nasze nieobycie i ciemnogród…
Hm, rozumiem że kolega wyżej ma problemy pewne w Polsce, ale w tej Anglii to niestety też zbyt kolorowo względem traktowania obcokrajowców nie jest – to u nich też ciemnogród i nieobycie?
Niektórzy ludzie po prostu mają rasistowskie skłonności, bo tak jest najłatwiej – obwinić za nasze problemy imigrantów. Niestety nieuchronnym jest przepływ ludności, szkoda tylko że właśnie najgłośniej jest słychać głosy nienawiści. Wśród nich milkną głosy tolerancji, akceptacji i szacunku.
ludzie nie mają skłonności do rasizmu
lecz do upraszczania
i nie niektórzy ale wszyscy
z tego wyłania się tak samo rasizm jak i przesądy oraz religie
natomiast alternatywą dla ewentualnych sprzeciwów względem przepływu ludności wcale nie musi być żadna nienawiść
mogą to być inne czynnik
np czy chciała by autorka postu aby w jej osiedlu zamieszkało 1000 ludzi znacznie uboższych albo na skraju bezdomności?
ciekawi mnie to?
albo czy by miała coś przeciwko gdyby między kontenerami zaraz przy blogu zamieszkała grupa bezdomnych
wszak to ludzie
można by rzecz imigranci na podwórku przed blokiem?
czy nie będziesz mieć nic przeciwko?
a jeśli będziesz to od razu z nienawiści lub rasizmu?
a może z innych względów?
Przykro mi, że masz tak złe doświadczenia z Polakami. Jestem jednak pewna, że nie tylko od negatywnej strony poznałeś tej kraj i ludzi w nim mieszkających. Tych "niedobrych" po prostu najgłośniej słychać.
Ciekawe, że nie napisałeś że Ci to przeszkadza… Widzisz problem i na niego nie reagujesz? Nie jest to zbyt chlubne dla cywilizowanego człowieka…
Skierowany ten komentarz do mu3k?
I think, that We know better English than You, but You only wrote something in English, and also with mistake. Wracając więc do naszego ojczystego języka uważam, że generalizujesz Polaków tą wypowiedzią. Po pierwsze nie każdy jest zły i niedobry. Po drugie, sam jesteś jednym z Polaków – czy to oznacza że dopisujesz się do tego grona?
Panie blackman. Niech Pan nie obraża nas. Według badań europejskich w Polsce (mimo niechęcic do Polski elit europejskich) zjawisko rasizmu nie występuje w wiekszym natężeniu niż w Europie Zachodniej
http://www.antypolonizm.pl/index.php?option=com_c...
Po co więc mówi Pana o Polakach w ogóle? Sam Pan myślisz jak zwykły naziol.
Internet przecież wcale nie jest anonimowy… A już najmniej Facebook i tego typu serwisy…
Teoretycznie nie jest anonimowy (nazwisko na facebook).
Jednak to nie to samo co opluć kogoś prosto w twarz na ulicy, w Internecie jakoś łatwiej to przychodzi, a szkoda.
W Internecie jest po prostu mniej konsekwencji. Ciekawe, czy Ci zatwardziali wyznawcy fanklubu wzajemnej adoracji na rzecz nienawidzenia Polski i Polaków śpiewali by tym samym tonem gdyby stali w grupie Polskich Dresów
. Najlepiej pseudokibiców
Z tego, co mi wiadomo, Polacy nie są rasą, więc o jakim rasizmie w ogóle mowa?
Co to jest rasizm (wg Europejskiej komisji przeciwko rasizmowi i nietolerancji):
“Rasizm” oznacza przekonanie, że podstawy takie jak rasa, kolor skóry, język, religia, obywatelstwo („nationality”) albo pochodzenie narodowe lub etniczne usprawiedliwiają pogardę dla osoby albo grupy osób, bądź poczucie wyższości osoby albo grupy osób.
to ciekawe.. tez sie zastanawialem dlaczego 'rasizm' a nie np 'nazizm' ktory zrodloslowem bardziej pasuje do tej definicji… widocznie potrzeba bylo to zebrac do jednego terminu w celu jakiejs unifikacji przepisow
Dokładnie – by nie pojawiały się właśnie problemy z określeniem co jest rasizmem, a co nie. Moim zdaniem słuszna definicja.
A Żydzi? A mimo to w historii cały czas mówi się o tym, iż Niemcy podczas II wojny światowej byli nazistami i rasistami.
co Żydzi? nazista wg. moejgo rozumowania to czlowiek deklarujacy wyzszosc swojej >nacji< nad innymi, rasista twierdzi ze jego >rasa< jest najlepsza… a antysemita deklaruje niechec do >semitow< (co utozsamia sie z Żydami… mimo ze Arabowie to tacy sami semici jak Żydzi
)
Twierdzenie, że Niemcy byli rasistami może usprawiedliwiać pogardę dla tego narodu i w ten sposób szerzy rasizm przeciwko Niemcom
(przynajmniej takie wnioski można wysnuć na podstawie przywołanej definicji)
Krótko mówić wszelkie masowe uogólnienia są głupie. Może walczmy z nimi zamiast z poszczególnymi ich przejawami (rasizm, nacjonalizm, nazim, kaczyzm itd…)
Kolego, czyli popierasz szerzenie nienawiści do Polaków, tak? uważasz, ze to w porządku, po tym jak nas mordowano w obozach koncentracyjnych i wywożono na Sybir?
Ostatnio rozmawiałem z kolegą "jak Polacy są postrzegani w krajach, do których masowo emigrują aby zarabiać". Zabierają rodowitym mieszkańcom UK czy Irlandii pracę, wysysają z dofinansowań socjalnych ile się tylko da i to za ich podatki – czysta bezczelność. Można byłoby to uznać za powód szczególnie jeżeli na tej grupie są ludzie, którzy stracili pracę bo ich szef wolał za 1/2 ich pensji zatrudnić polaka, albo tym podobni.
Zapraszam na http://www.antypolonizm.pl
Wiadomo, ze wstyd być antysemitą. Czas aby wstyd zaczęło być polonofobem.
Skończmy z antypolonizmem.
A ty blackman nie podpuszczaj.
Zapraszam na http://www.antypolonizm.pl
Wiadomo, ze wstyd być antysemitą. Czas aby wstyd zaczęło być polonofobem.
Skończmy z antypolonizmem.
A ty blackman nie podpuszczaj.
To naprawde niemile,kiedy ktos mowi Ci to w twarz 'Hey,You polish go back to your fucking country'.
Odpowiadam wtedy 'I wish,I could'.
Sram,ze tak napisze na ten caly rasizm w stosunku do mnie,stykam sie z nim na codzien.
Mieszkam tu przez 4 lata.
Mam przyjaciol i chyba juz nawet nie ochodzi mnie to wszystko.
To co robia na faecbook'u jest zalosne. Fakt,faktem.
Prawda jest jednak taka,ze Polacy przynosza nam wstyd.
To jak sie zachowuja,co robia,ich sposob bycia.
Przyklad,idzie Polak ulica w UK.' Kurwa,nie kupilem tych jebanych bulek,Anglia zdziera ze mnie 50 p za bulke,jebane skurwysyny'.
Albo zdziwienie,ktoregos z nich,kiedy nie jest akceptowany w szkole,ucz sie jezyka i ROZMAWIAJ.
To naprawade wszystko moze uproscic.
Nie znajdziesz przyjaciol, nie odzywajac sie.
Angli sa otwarci,wystarczy byc milym,powiedzec glupie i proste 'Hi'.
Przeszlam przez to.
Mam byc szczera?
Calym sercem kocham Polse,ale chyba dolaczylabym do tej grupy.
Nie przepdam za Polakami,ktorzy tu mieszkaja.
To prostacy i prymitywy.
Taka prawda.