Być może jest to stereotypowe podejscie, być może generalizuję, ale chyba nigdy nikt mnie nie przekona do wyższosci prywatnych uczelni nad państowymi. Z pewnoscia duży wpływ na taką moją ocenę mają osoby reprezentujące przeciętnego studenta uczelni prywatnej, którzy niestety na uczelni państwowej nie poradziłby sobie już na pierwszym roku.
Przykro mi, że muszę to pisać jednak wiele moich znajomych, czy to ze szkoły czy dzieci moich rodziców poszły na uczelni prywatne, bo zwyczajnie chcieli mi...