Niezależnie od informacji jakie są nam podawane oficjalnie, wszyscy znają pojęcie załatwianej pracy "przez łóżko".
Jednych to oburza, inni stwierdzają że każdy żyje tak, jak jemu to odpowiada. Według mnie jednak jest to głębszy problem. Problem wyrachowania i zimnej kalkulacji, ale też niedoceniania własnej osoby z jednej strony i zbyt wysokiego mniemania o sobie z drugiej strony.
W jakiej trzeba być desperacji by zapewniać sobie stanowiska nie wiedzą, umiejętnościami, nie nawet poprzez zn...