Codzienność

Jak zrobić blogera – niechciane reklamy

Pięknego wtorkowego popołudnia zaglądając na mój blog w celu odpowiedzi na jeden z pojawiających się komentarzy moim oczom ukazała się kreacja reklamowa "Schudnij z nami!" czy coś w tym stylu. Zaskoczenie, złość i zdezorientowanie mieszały się ze sobą, by skłonić do natychmiastowej reakcji. Na sam początek oberwało się, choć mam nadzieję że to za duże słowo, serwisowi blogvertising, aż w końcu po ochłonięciu zobaczyłam podpis pod reklamą - Sieć reklamowa RedAd. Oczywiście google wskazało m...

Domy (nie) spokojnej starości

Czy podoba mi się ewentualna perspektywa spędzenia ostatnich lat swojego życia w obcym miejscu, z obcymi ludźmi w jakimś pokoiku w domu starości? Nie. Automatycznie chyba oczywiste więc jest, że nie wyobrażam sobie wyręczania się takimi miejscami. Życie, zgadza się, bywa nieprzewidywalne, wiele osób może powiedzieć teraz, że to życie zweryfikuje moją obecną postawę. Prawda jednak jest taka, że sytuacja o której mowa, czyli potrzeba opieki nad schorowaną, starszą osobą przez całą dobę mo...

Praca za seks w polskich korporacjach – inwestycja czy prostytucja?

Niezależnie od informacji jakie są nam podawane oficjalnie, wszyscy znają pojęcie załatwianej pracy "przez łóżko". Jednych to oburza, inni stwierdzają że każdy żyje tak, jak jemu to odpowiada. Według mnie jednak jest to głębszy problem. Problem wyrachowania i zimnej kalkulacji, ale też niedoceniania własnej osoby z jednej strony i zbyt wysokiego mniemania o sobie z drugiej strony. W jakiej trzeba być desperacji by zapewniać sobie stanowiska nie wiedzą, umiejętnościami, nie nawet poprzez zn...

A Ty odróżnisz KDE4 od Windows 7?

Ciekawy eksperyment, po obejrzeniu którego nie wiadomo - śmiać się czy płakać?

Narkotykowy raj w Czechach

Od 1 stycznia 2010 w Czechach legalne będzie posiadanie "na własny użytek" określonych ilości marihuany, ale także m.in. kokainy i extasy. Co sądzicie o tym posunięciu? Czy Polacy zaczną uprawiać "narkoturystykę", odwiedzając Czechy, by skorzystać z zakazanych w kraju substancji? Jolanta Kwaśniewska zapytana o swoje stanowisko w sprawie aborcji odpowiedziała “Państwo powinno dać kobietom prawo do dokonania aborcji Jednocześnie powinno robić absolutnie wszystko, żeby to prawo pozostało martwe”. ...

Zabić św. Mikołaja

Nadchodzą święta. Teoretycznie zbliża się więc wspaniała rodzinna sielanka. Cudowna atmosfera, wyczekiwanie na pierwszą gwiazdkę, pyszna kolacja, wręczanie sobie prezentów. Jak jednak wygląda praktyka? Osobiście już jestem zmęczona wizją świąt, a nawet jeszcze nie zaczęłam kupowania prezentów. Wchodzimy do supermarketu. Dopadają nas świąteczne zapachy, świąteczne piosenki puszczane nam systematycznie, by poprawić nasz nastrój, na samym środku czekoladowe mikołaje, czekoladowe polewy, czekoladow...

W co tak naprawdę wierzymy?

Żyjemy w XXI wieku. Nie dziwią nas już ani loty w przestrzeń kosmiczną, ani fenomen mediów, takich jak telewizja czy Internet. Dodatkowo możemy być świadkami dyskusji o podróżach w czasie. Przy tym wszystkim nadal wierzymy w horoskopy, przesądy i zabobony. Co nas do tego skłania? Czy aż tak mocna jest siła przyzwyczajenia do przesądów wśród wszystkich pokoleń, że dziedziczymy ją w genach? Kilka razy miałam okazję doświadczyć objeżdżania samochodem całej dzielnicy, ponieważ oto na dro...

Jestem Pro-choice…

...bo moje ciało to mój wybór! A Ty? Dzisiaj nieco odmiennie, bo tylko kilka obrazków, ale jakże wymownych! Prawda?

Gimnazjum hit czy kit? Chyba gorzej być nie mogło…

Jeśli ktoś ma jeszcze wątpliwości i zastanawia się nad słusznością powołania w słynnej reformie szkolnictwa gimnazjów polecam "Galerianki". Tam w pigułce widzimy do czego prowadzi wysyłanie dzieciaków do nowej szkoły, w której to rzekomo są oni już dorośli. Jest nawet w tym filmie zdanie, w którym Milenia zwraca się do swojej koleżanki mniej więcej słowami "Ubierz się jakoś (w domyśle bardziej wyzywająco), nie jesteś już w podstawówce"... No tak, gimnazjaliści są przecież już tacy dorośli, ni...

Maszyny produkujące magistrów

Być może jest to stereotypowe podejscie, być może generalizuję, ale chyba nigdy nikt mnie nie przekona do wyższosci prywatnych uczelni nad państowymi. Z pewnoscia duży wpływ na taką moją ocenę mają osoby reprezentujące przeciętnego studenta uczelni prywatnej, którzy niestety na uczelni państwowej nie poradziłby sobie już na pierwszym roku. Przykro mi, że muszę to pisać jednak wiele moich znajomych, czy to ze szkoły czy dzieci moich rodziców poszły na uczelni prywatne, bo zwyczajnie chcieli mi...