Ciężko w opowieściach świąteczno - wigilijnych znaleźć powiew świeżości w czytanej historii, zazwyczaj wiemy czego się spodziewać i po to też sięgamy po takie świąteczne umoralniające pozycje. Tym razem jednak przyszła pora na zupełnie nowe spojrzenie na święta a wszystko za sprawą Christophera Moorea.
Jak może się rozwinąć historia, która swoje prawdziwe rozpoczęcie ma w chwili, gdy mały chłopiec widzi mikołaja zabijanego łopatą i przerażony, że świąt nie będzie chce by ten Mikołaj ożył, a...