Krystyna Janda powiedziała kiedyś, że w Polsce na szacunek i podziw liczyć może tylko osoba biedna, schorowana i jak najbardziej pokrzywdzona przez los. Być może stwierdzenie to jest nieco przerysowane, jednak musimy przyznać, że nie lubimy tych, którym się powodzi.
Sukcesy sąsiada wzbudzają w nas co najmniej zazdrość, często zawiść. Umniejszamy osiągnięciom innych, swoje wznosimy pod niebiosa. Najłatwiej wyrazić swą dezaprobatę w stosunku do tych sławnych, zdolnych, pięknych i bogatych...